Związkowcy ustalili warunki prywatyzacji PKP Cargo

2011-11-15 14:08:14, komentarzy: 0

Pakiet przywilejów pracowniczych w spółce został wynegocjowany. Po jego zatwierdzeniu i podpisaniu nastąpi kolejny etap prywatyzacji przewoźnika towarowego

– Zarząd PKP Cargo i 12 z 13 związków zawodowych, które są stroną Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, podpisały protokół o zakończeniu negocjacji w sprawie paktu gwarancji pracowniczych – mówi Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP, spółki matki PKP Cargo. – Teraz czas na zatwierdzenie go przez organy korporacyjne spółki i dopiero później dokument ma zostać ostatecznie podpisany.

Z wynegocjowanymi postanowieniami nie zgadza się jeden ze związków zawodowych. Wśród spraw, które wynegocjowali związkowcy, jest m.in. gwarancja zatrudnienia do osiągnięcia wieku emerytalnego dla każdego, kto pracuje na kolei co najmniej 25 lat. Osoby, które pracują krócej, dostały gwarancje zatrudnienia na sześć lat. Pracownicy otrzymają też premię prywatyzacyjną – która w zależności od okresu zatrudnienia wyniesie od 0,8 do dwóch średnich pensji w spółce.

– Wnioski o zatwierdzenie postanowień układu trafiły już m.in. do rady nadzorczej i PKP SA – mówi Wojciech Balczun, prezes PKP Cargo. – Jestem pewien, że wynegocjowane postanowienia nie zaszkodzą przeprowadzonej restrukturyzacji spółki – dodaje.

Jak zapowiedział Andrzej Massel, wiceminister infrastruktury odpowiedzialny za transport kolejowy, właśnie podpisanie porozumienia ze związkami jest warunkiem przejścia do dalszego etapu prywatyzacji spółki.

Do przeprowadzenia badania zostanie zaproszonych kilka wybranych podmiotów. Na krótkiej liście jest – według różnych źródeł – pięciu lub sześciu inwestorów branżowych i finansowych.

Sfinalizowanie transakcji może nastąpić w drugiej połowie przyszłego roku. Jej wartość szacowana jest przez rynek na ok. od 2 do 3 mld zł.

Przewoźnik może ten rok zakończyć zyskiem zbliżonym do wypracowanego po trzech kwartałach, czyli ok. 180 mln zł. Zysk za ubiegły rok wyniósł 62 mln zł, w roku 2009 spółka straciła prawie 500 mln zł.

Poprawę wyników władzom spółki udało się osiągnąć dzięki zwiększeniu przychodów, ale też cięciu kosztów i poprawie efektywności.

Jednocześnie PKP Cargo nie oszczędza na inwestycjach. W tym roku na ten cel zaplanowano 700 mln zł. Najwięcej trafi na rozpoczęcie modernizacji ponad 100 lokomotyw spalinowych – co przełoży się na oszczędności w zużyciu paliwa – oraz kupno 450 nowych wagonów i naprawy 11,5 tys. kolejnych.

Przyszłoroczne wyniki przewoźnika towarowego nie będą już tak imponujące jak tegoroczne. Pojawiają się pierwsze sygnały świadczące o tym, że 2012 r. ma być czasem stabilizacji przewozów.

Jak przyznaje Wojciech Balczun, zarząd nie spodziewa się kolejnego wzrostu masy przewiezionych towarów o skali podobnej do tegorocznej. W ciągu pierwszych trzech kwartałów ubiegłego roku spółka przewiozła 87,3 mln ton ładunków, a w tym roku od stycznia do września – 98,9 mln ton.

 
Rzeczpospolita
« powrót

Dodaj nowy komentarz

Kreator stron internetowych - przetestuj